środa, 25 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

Serdecznie życzę Wam wszystkim zdrowych, spokojnych, radosnych i spędzonych z rodziną  Świąt Bożego Narodzenia  :)





niedziela, 22 grudnia 2013

Drobne przyjemności przy świątecznych obowiązkach


Ciężko mieć świąteczny nastrój, kiedy w ciągu dnia pogoda za oknem niemalże wiosenna. Dobrze, że choinka już ubrana, a ciastka pięknie pachną piernikiem - przynajmniej jak zrobi się ciemno trochę bardziej czuć Święta. No, ale nie będę na pogodę narzekać, bo jeszcze spróbuje się odmienić ;) przynajmniej przy tym słońcu da się zrobić jakieś sensowne zdjęcia :)
Ot, choćby moich pierwszych biscotti. Może nie mają idealnego kształtu, trochę się nawet rozpadały przy formowaniu, ale z pewnością nadrabiają smakiem :)




Czekoladowe biscotti z migdałami

270g mąki pszennej
2 łyżki siemienia lnianego
1/2 łyżeczki sody
1/3 szkl. cukru
1/3 szkl. ciemnego muscovado
2 białka
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100g gorzkiej czekolady
3/4 szkl. migdałów


W misce wymieszać mąkę, siemię lniane, sodę i sól. W osobnej misce ubijać mikserem, przez ok 2 minuty,  białka, jajko i cukier. Dodać wanilię i mąkę. Mieszać do połączenia składników. Czekoladę drobno posiekać, migdały grubo. Dodać do masy. Wymieszać mikserem, lub wyrobić rękoma. Masę podzielić na 3 części, z każdej uformować wałek długości 15cm. Migdały mogą odpadać, należy je wtedy powciskać w ciasto. Wałki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 30 min w temp 175°C. Wyjąć z piekarnika, studzić na kratce przez 30 min. Temperaturę piekarnika zmniejszyć do 160°C. Ostrym nożem pokroić ciasto na 1,5 cm plastry. Ułożyć je znowu na blaszce, piec 10min. Przewrócić ciastka na drugą stronę i piec kolejne 10 min. Wyjąć, studzić, aż czekolada zastygnie.

 

przepis: Cooking Light, MARCH 2009

sobota, 21 grudnia 2013

Świątecznie..

Zakupy zrobione, ciasteczka upieczone, w większości polukrowane. Domek z piernika czeka na dokończenie. Zostały jeszcze ciasta, paszteciki i sałatki. Przy planowaniu świątecznego menu, wydawało się, że wszystko pójdzie szybciej, będzie prostsze. Oh, ile to rzeczy z chęcią bym zrobiła! Gdy przyszło co do czego, czas jakby na złość zaczął biec szybciej ;) No, ale do Świąt jeszcze chwila została, więc mam cichą nadzieję, że zdążę ze wszystkim..



Kruche ciasteczka kakaowo - piernikowe

500g mąki krupczatki
300g masła
200g cukru pudru
50g gorzkiego kakao
1 opakowanie przyprawy do piernika
4 żółtka
2 łyżki gęstej śmietany
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao i przyprawami. Posiekać z margaryną. Dodać cukier puder, żółtka, śmietanę i cukier waniliowy.. Wszystko wymieszać i szybko wyrobić gładkie ciasto. Przełożyć do miski i schłodzić w lodówce 30 minut.
Odkroić kawałek ciasta, resztę trzymać w lodówce. Porcję rozwałkować na grubość ok 3 mm, w razie potrzeby podsypywać mąką. Wycinać foremką kształty. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w temp. 180°C pl 12-15 min, aż ciasteczka lekko zmienią kolor. Po wyjęciu mogą być jeszcze lekko miękkie, ale po ostudzeniu stwardnieją.




niedziela, 24 listopada 2013

Wariacje na temat szarlotki

Miała być szarlotka. Zwyczajna. Ale akurat zabierałam się za ścieranie dyni na placki i tak sobie pomyślałam... A może by tak szarlotka z dynią? Chwilę później ciasto chłodziło się w lodówce,a po godzinie pachniało w całej kuchni :)


Szarlotka z dynią
na formę 20x30cm

Ciasto:
250 mąki krupczatki
35g cukru pudru
1/2 łyżeczki soli
130g zimnego masła
1 jajko

Mąkę, sól i cukier puder przesiać do miski. Dodać masło pokrojone w kostkę i wetrzeć palcami, aż powstaną drobne grudki. Zrobić po środku wgłębienie, wbić jajko. Wymieszać nożem. Wyrobić szybko rękami, w razie potrzeby dodać troszkę zimnej wody. Ciasto powinno być w miarę gładkie, ale nie klejące. Uformować wałek, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce 30 min.


Kruszonka:
100g cukru trzcinowego
130g masła
140g mąki krupczatki

Mąkę i cukier wsypać do miski. Dodać pokrojone w kostkę masło. Wymieszać nożem, a następnie rozetrzeć palcami,aż do powstania grudek. Schować do lodówki.


Nadzienie:
500g dyni, zważonej bez skórki i pestek
500g jabłek, obranych, bez gniazd nasiennych
ok 6-8 łyżek cukru trzcinowego
1 łyżeczka cynamonu
sok z połowy cytryny


Dynię i jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Polać sokiem z cytryny. Dodać cynamon, cukier i dokładnie wymieszać.

Piekarnik nastawić na 180°C. Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wyjąć z lodówki. Rozwałkować na wielkość foremki. Przenieść i dokładnie wylepić dno formy. Ponakłuwać delikatnie widelcem. Wstawić do nagrzanego piekarnika, podpiec ok 10-15 min (ciasto ma być nadal białe).
Po tym czasie wyjąć spód, rozłożyć równomiernie nadzienie i posypać kruszonką. Wstawić ponownie do piekarnika i piec ok 50 -60 min, aż kruszonka się zezłoci.
Wyjąć z piekarnika, zostawić ok 15 min do lekkiego przestudzenia, następnie wyjąć z foremki.
Smacznego!

piątek, 22 listopada 2013

Tortilla z dynią i kurczakiem

O ile jeszcze temperatura na dworze utrzymywała się w granicach kilkunastu stopni na plusie, a liście na drzewach złociły się w promykach słońca, o tyle jesień mi się podobała. Obecna pogoda, gdy co chwilę zbiera się na deszcz i momentalnie robi się ciemno, nie wprawia w dobry nastrój. Ostatnio ciężko mi się za cokolwiek w kuchni zabrać. Niemniej jednak udało się i po dłuższej przerwie zapraszam na nic innego jak dynię, rzecz jasna :)


Tortilla z kurczakiem i dynią
na 4 porcje

4 placki tortilli
2 pojedyncze piersi z kurczaka
1 dynia hokkaido
ok 50g rukoli
100g fety
1 łyżeczka sproszkowanego curry
sól, pieprz
oliwa

Piekarnik nagrzać do 200°C. Dynię przekroić na pół, wydrążyć pestki, a następnie pokroić w plastry grubości ok 2-3 cm.  Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skropić oliwą, posypać solą i pieprzem. Piec ok 30 min, aż dynia zmięknie i zacznie się rumienić (na ostatnie 5 min pieczenia można włączyć funkcję grill).
Każdą pierś z kurczaka pokroić na 4 paski. Oprószyć solą, pieprzem oraz curry. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy. Smażyć mięso kilka minut z każdej strony, aż się zetnie i lekko zrumieni.
Placki z tortilli lekko skropić wodą, podgrzewać po kolei na suchej patelni, przez ok 15-20 sekund z każdej strony. Na placku rozłożyć garść rukoli. Skropić dressingiem. Ułożyć plastry dyni, 2 paski kurczaka, posypać serem feta i zawinąć. Tak samo postąpić z resztą placków.

Dressing:
4 łyżki oliwy
łyżka soku z cytryny
łyżka wody
2 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
sól, pieprz

Oliwę wymieszać z sokiem z cytryny i wodą. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Natkę drobniutko posiekać. Wymieszać z pozostałymi składnikami, doprawić solą i pieprzem.


środa, 16 października 2013

Jesiennie...

Kruche ciasto z gruszkami i figami
na formę o wymiarach 20x30cm

Ciasto:
225g mąki
30g cukru pudru
½ łyżeczki soli
125g zimnego masła
1 jajko

Do miski przesiać mąkę, cukier puder i sól. Wetrzeć masło, aż powstaną małe grudki. Zrobić w środku wgłębienie. Dodać roztrzepane jajko. Wymieszać wszystkie składniki nożem. Następnie rękoma szybko zagnieść i wyrobić ciasto - powinno być gładkie i miękkie. Zrobić kulę, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 min.


Nadzienie:
1 kg gruszek
4 figi
2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżka cukru trzcinowego

Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na większe kawałki. Figi pokroić w ósemki. Wrzucić owoce do miski, dodać sok z cytryny i cukier, dokładnie wymieszać.


Kruszonka:
100g mąki
75g cukru trzcinowego
100g masła
150g płatków owsianych

Mąkę z cukrem wsypać do miski, wetrzeć masło pokrojone w kostkę. Dodać płatki owsiane. Zagnieść ciasto, aż powstaną grudki. Schłodzić w lodówce.


Piekarnik nagrzać do 180°C. Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Schłodzone ciasto rozwałkować na prostokąt 20x30 cm. Ułożyć na spodzie formy. Ponakłuwać widelcem. Wstawić do piekarnika, piec ok 20 min, uważając, aby spód się nie zrumienił.
Podpieczony spód wyjąć. Owoce odsączyć z soku, który w międzyczasie puściły i rozłożyć równomiernie na spodzie. Posypać kruszonką. Wstawić ponownie do piekarnika. Piec 40-45 min.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.




sobota, 5 października 2013

Diamentowa beza

Deser składający się z trzech warstw - bezy, kremu i owoców. Na moją trafiły figi - czerwień i fiolet ślicznie kontrastujące z bielą, oraz pestki granatu. Nie wiem jak Wam, ale mi przypominają małe rubiny :)

Pavlova z figami i pestkami granatu

Na bezę:
250ml białek
370g cukru

Krem:
300ml śmietany kremówki

Owoce:
2 figi
pestki z jednego granatu

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować koło o średnicy 20 cm. Piekarnik rozgrzać do 140°C.
Białka dokładnie oddzielić od żółtek. Wlać do czystej i suchej miski. Ubić na sztywno. Następnie dodawać po jednej łyżce cukru, za każdym razem dokładnie ubijając przez 0,5 min - 1 min. Po dodaniu ostatniej łyżki cukru, białka miksować jeszcze przez 5 min.
Większą część piany przełożyć na papier, rozsmarować w polu narysowanego koła. Ostatnie kilka łyżek wyłożyć na same brzegi uformowanej masy (brzegi bezy mają być wyższe niż środek, w którym znajdzie się krem).
Wstawić na niższą półkę piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 120°C. Piec 60 min. Po tym czasie zmniejszyć temp. do 100°C i suszyć bezę kolejne 2,5 godziny. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić bezę do wystygnięcia.

Śmietanę ubić na sztywno. Rozsmarować we wgłębieniu ostudzonej bezy.
Figi pokroić w ósemki. Ułożyć na środku, posypać pestkami granatu.